|
Uwodziciel Wielki podryw!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
manu-stachu
Adept
Dołączył: 19 Wrz 2006
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Osie
|
Wysłany: Wto 11:19, 19 Wrz 2006 Temat postu: Pierwszy krok... |
|
|
Witam. Niedługo skończe 17 lat i mam pewien problem. Byłem 1maja na Terminal SoundFactory (jest to duża impreza miłośników muzyki trance). Tańczyłem i spojrzałem na fajną laske. Uśmiechnąłem się do niej po czym ona odwzajemniła uśmiech i w ciągu kilku sekund zaczęła mi tyłkiem jeździć po...(wiecie dokładnie). Ja niestety nie byłem na to przygotowany i spaliłem Dziewczyna szybko zniknęła. Próbowałem jej szukać, aby to naprawić. Niestety nie znalazłem. Impreza się skończyła , a ja byłem na siebie wściekły.Z upływem czasu o niej zapomniałem. Niestety 1września przyszła do tej samej szkoły co ja chodzę. Siedziałem na ławce z kumplem podczas przerwy, a ona usiadła naprzeciw ok.10m i patrzała się na mnie i śmiała. (Nie wiem czy było to do mnie ale raczej tak bo za moimi plecami była ściana). Jest ona atrakcyjna i ma powodzenie u chłopaków, ponieważ codzienie widze jak ktoś próbuje do niej zagadać.(Na szczęscie moja konkurencja ją zanudza ). Chcę do niej podejść zagadać, ale sie wstydze, poniewaz boje sie, że ona pamięta tę imprezę. Jest też mały problem, ponieważ ona ciągle jest z koleżankami . Co mam zrobić????????
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sid
Administrator
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 50-33' N 23-12' E
|
Wysłany: Wto 18:11, 19 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Po pierwsze przeczytaj wszystkie tematy z działu "od czego zacząć?" i "techniki".
Trochę szkoda, że się tak ociągałeś, ale nie wszystko stracone. Bądź dobrej myśli.
Na początku musisz uświadomić sobie kilka rzeczy:
1. Jeżeli nawet pamięta tamtą imprezę - co z tego? Olej przeszłość, a gdyby o niej wspomniała to powiedz, że Ty "nie pamiętasz, liczy się to co tu i teraz, ale z pewnością świetnie się wtedy bawiliście" po czym uśmiechnij się i zmień temat.
2. Jesteś facetem, ona kobietą to Ty rządzisz, jesteś samcem i masz zachowywać się jak samiec. Polecam obejrzenie kilku filmów z Bondem, obie części "Szybkich i wściekłych", filmy z Cruse'm np. Top Gun, tylko tym razem zwróć uwagę na to jak zachowują się bohaterowie i staraj się przyswoić ich bodyLanguage.
Po co to? A po to byś nauczył się jak być pewnym siebie. Jeżeli zachowujesz się jakbyś był pewny siebie to BĘDZIESZ pewny siebie. Taka jest pradawna prawda.
3. Przede wszystkim musisz uzmysłowić sobie, że jeżeli nie TA to będzie INNA. Nie bądź desperatem. Jeżeli nie wyjdzie to będziesz miał doświadczenie i następnym razem będzie już o wiele lepiej. W tej grze nie ma przegranych, są tylko Ci którzy mają więcej doświadczenia. Pamiętaj, jedyną rzeczą na jakiej Ci zależy jest to by się dobrze bawić, uwiedzenie jej to sprawa drugorzędna i z takim założeniem zaczynasz.
Czuję u Ciebie strach przed odrzuceniem, a sprawa z imprezą to tylko wymówka. Rozumiem to, ponieważ to naturalne, tak działa nasza podświadomość. Ona dba o to byśmy czuli się zawsze dobrze, o naszą samoocenę. Za nic nie robienie nie grozi krytyka, ale wtedy to czego pragniesz zawsze będzie nieosiągalne.
Wyłowienie sztuki z towarzystwa, to rzecz wykonalna. Pisałem już tu jak to zrobić. Powtórzę jeszcze raz. Musisz podejść całe stado.
Naucz się kilku iluzjonistycznych sztuczek, ciekawych anegdot, i kilku naprawdę dobrych dowcipów np stąd: joemonster.org. Tak żebyś był przygotowany na wszystko. Następnie zaaranżuj sytuację, w której będziesz mógł zaimponować stadu. Liczę tu na Twoją kreatywność. Pokaż kilka sztuczek, porozmawiaj z przywódcą/przywódczynią (to do niego/niej kieruj cały show, nie do dziewczyny, którą chcesz wyrwać), a później, gdy zostaniesz uznany za osobę godną uwagi weź to co Ci się za ten wysiłek należy, czyli Twoje mięso. Powiedź, że chcesz jej coś pokazać. Wtedy skorzystaj z sytuacji i zaproś ją gdzieś. Nie ma sensu w takiej chwili kontynuować rozmowy. Masz ją sobie jedynie ustawić.
Nie wiem jakie doświadczenie posiadasz. Myślę, że jednak przed taką akcją przyda Ci się mała rozgrzewka. Otóż wyznaczam Ci zadanie.
Teraz za każdym razem, gdy wyjdziesz na ulicę, masz powiedzieć "cześć" każdej dziewczynie, która Ci się spodoba. I tak 100 razy.
Następnie pójdziesz do hypermarketu i powiesz przynajmniej 15 kobietom jakiś krótki komplement, nie ważne jaki, po czym odejdziesz jakby nigdy nic.
Od teraz za każdym razem, gdy będziesz coś kupował, a sprzedawcą będzie młoda kobieta, masz zamienić z nią kilka słów. Zawsze!
Nie wracaj póki tego nie zrobisz.
Życzę powodzenia!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
nord
Adept
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 15:22, 23 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
To pomaga? Nawet, jak widzi 15-latka? ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sid
Administrator
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 50-33' N 23-12' E
|
Wysłany: Sob 18:55, 23 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Nie wiem o co pytasz.
Jaśniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
eMADe
Wing
Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 102
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: Pon 16:09, 08 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Hejka
Bez urazy Sid, ale podejście i wyciągnięcie kart lub królika z kapelusza przed całym towarzystwem..no nie wiem jak tobie, ale mi by sie zrobiło strasznie głupio...te iluzjonistyczne sztuczki to dziwna sprawa..
Wiesz..gdybym stał z znajomymi i jakiś gość, którego pierwszy raz widze na oczy podszedł i wyciągnął mi zza ucha monete i zgrywał magika (czyt. klauna)....nie, to nie byłby dobry pomysł...
Najlepiej jak się jest bardzo spontanicznym, zabawnym i pełnym energii. Gdy się ma to wszystko wystarczy 'wyłowić' ją z tłumu znajomych prostym szybkim zdaniem...
bycie pewnym siebie, pełnym energi, optymizmu itp. Rulezzz w takich akcjach
I nie rozumiem co to znaczy, że "dziewczyna jeździ Ci tyłkiem po...a ja spaliłem" ..lol..co to znaczy? Czy to historia niczym z American Pie w scenie z tą niesamowitą czeszką 'uczącą się' z głównym bohaterem w jego pokoju?
Musisz sie kolego dowiedzieć jak ona odbiera twoją osobe..Czy czegoś chce, czy oczekuje kontaktu..Musisz wiedzieć tak mniej więcej na czym stoisz, a potem działać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sid
Administrator
Dołączył: 08 Sie 2006
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 50-33' N 23-12' E
|
Wysłany: Czw 21:26, 11 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Muszę przyznać, że motyw ze sztuczkami nie jest jednak najlepszą radą, przynajmniej dla początkujących. To wymaga dużej odwagi i nienagannej postawy, bo inaczej nie idzie. Trochę zagalopowałem się w tym poście z września. Teraz poradziłbym inaczej.
Poza "na magika" działa raczej, gdy mamy kogoś znajomego w grupie.
Podjarałem się, bo mi w tym czasie jedno takie podejście wyszło i nagle wszystkim zacząłem radzić, by zrobili tak samo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|